Platforma Obywatelska zawiesza protest na sali plenarnej. Szef PO, Grzegorz Schetyna zaapelował jednocześnie o odwołanie marszałka Marka Kuchcińskiego. Zwrócił się także do prezydenta by nie podpisywał przyjętej ustawy budżetowej. Zdaniem Grzegorza Schetyny, jest ona wadliwa.
Posłowie Platformy Obywatelskiej od 16 grudnia ubiegłego roku zajmowali salę plenarną. Z początku towarzyszyli im przedstawiciele innych sił opozycyjnych.
Zdaniem posła PiS Krzysztofa Lipca opozycja swoim protestem chciała doprowadzić do tego, aby Polacy nie mogli skorzystać z dobrych programów wprowadzonych z przez rząd Prawa i Sprawiedliwości. Zdaniem posła chodziło o to aby zablokować budżet, w którym zapisane było miedzy innymi finansowanie programu 500 plus. „Ten protest był nielegalny. Łamał prawo i Konstytucję. Jego uczestnicy powinni być ukarani” – uważa Krzysztof Lipiec.
Poseł Platformy Obywatelskiej Artur Gierada podkreśla natomiast, że Prawo i Sprawiedliwość nie cofnęło się ani o krok aby porozumieć się z opozycją. Nie doprowadziło m.in do tego aby ponownie debatowano o budżecie, który zdaniem posła został uchwalony bezprawnie.
Sejm dziś przerwał swoje obrady do 25 stycznia. Do tego czasu posłowie mają wypracować sposoby rozwiązania kryzysu parlamentarnego.








