Piłkarze ręczni KSSPR Końskie nie przegrali już siedmiu ligowych pojedynków z rzędu. Jeśli dołożymy do tego spotkania Pucharu Polski na szczeblu okręgu, to podopieczni Michała Przybylskiego są niepokonani od dziewięciu meczów. – Dobrze, że tak szybko otrząsnęliśmy się po pierwszych trzech porażkach w nowym sezonie – stwierdził 38 – letni szkoleniowiec koneckiej drużyny.
– Mam młody zespół, który z każdym zwycięstwem coraz bardziej się motywuje. Ci chłopcy nabierają pewności siebie i to widać na boisku. W tych pierwszych trzech meczach tego brakowało. Teraz jestem zadowolony z gry zarówno w ataku jak i w obronie. Wszystkich zawodników, a nie tylko podstawowej siódemki. To niezwykle ważne – dodał Michał Przybylski.
W 10.kolejce I ligi KSSPR wygrał we własnej hali z rezerwami Vive Tauronu Kielce. Było to piąte zwycięstwo w tym sezonie. Do lidera rozgrywek Olimpii MEDEX Piekary Śląskie, konecczanie tracą cztery punkty.








