Do końca roku, na bieżące utrzymanie, kielecka Korona potrzebuje jeszcze 1,5 miliona złotych. Na dokończenie sezonu 2016/2017 – kolejne 3 miliony. Takie prognozy finansowe przedstawił szefom klubów radnych miejskich prezes Marek Paprocki.
W spotkaniu, które zorganizowano na „Kolporter Arenie”, uczestniczyli również prezydent Kielc Wojciech Lubawski, prezes Ekstraklasy SA Dariusz Marzec i przewodniczący Rady Miasta Dariusz Kozak.
Spotkanie odbyło się z inicjatywy Dariusza Marca. Prezes spółki zarządzającej rozgrywkami piłkarskiej ekstraklasy, próbował przekonać radnych do pozostawienia Korony w rękach miasta. Jego zdaniem – nie jest to dobry moment na zmianę właściciela, a obecny gwarantuje stabilność finansową. Zadeklarował również pomoc w poszukiwaniu wiarygodnego inwestora, dodając jednak, że potrzebuje na to czasu.
Korona tego czasu nie ma, podobnie jak pieniędzy w klubowej kasie. Do końca roku na bieżącą działalność zabraknie 1,5 miliona złotych. Na dokończenie sezonu 2016/2017 kolejne 3 miliony. Prezes Marek Paprocki prosił radnych o przychylność, jeśli znów będzie trzeba sięgnąć po pieniądze z budżetu miasta.
Wojciech Lubawski kategorycznie zapowiedział, że o kolejne wsparcie finansowe dla klubu, nie będzie występował. Prezydent Kielc stwierdził, że bez względu na to, czy to jest dobry moment na sprzedaż Korony, czy też nie, wciąż szuka nowego inwestora strategicznego. Wojciech Lubawski dodał, że rozmowy powinny zostać sfinalizowane w ciągu dwóch, trzech tygodni.








