Wszystko wskazuje na to, że senegalski inwestor nie dotrzyma drugiego terminu wpłacenia pierwszej raty za akcje spółki sportowej Korona. Spółka NFSC Iyane Academy, zainteresowana zakupem 75 procent akcji klubu potrzebuje jeszcze więcej czasu na przelanie miliona złotych, na konto kieleckiego ratusza. Termin wpłacenia kwoty, która jest warunkiem oficjalnego parafowania zawartej w lipcu umowy warunkowej, minie jutro. Już wiadomo, że nie zostanie on dotrzymany.
Negocjujący w imieniu senegalskiego inwestora warunki nabycia pakietu większościowego akcji Korony- Peter Kaluba, napisał dziś na swoim koncie na Twitterze „We are still interested in #Korona, will be ready in two weeks. We hope WL will keep door open” (Wciąż jesteśmy zainteresowani Koroną, będziemy gotowi w ciągu dwóch tygodni. Mamy nadzieję, że WL zostawi nam otwarte drzwi).
20 października był drugim terminem, w którym strona senegalska miała przelać na miejskie konto milion złotych. Podobnie jak pierwszy, nie zostanie dotrzymany. Wiele wskazuje na to, że na czwartkowej sesji Rady Miasta, prezydent Kielc Wojciech Lubawski poinformuje o odstąpieniu od zamiaru sprzedaży 75 procent akcji Korony senegalskiemu inwestorowi.
Nie oznacza to jednak, że klub nie zmieni właściciela. Jak dowiedzieli się dziennikarze TVP3 Kielce, kupnem większościowego pakietu akcji Korony, zainteresowana jest jedna z największych kieleckich firm. Wszystko ma się wyjaśnić do końca października.








