W Kielcach zmodernizowany zostanie system ostrzegania i alarmowania. Miasto chce zakupić 7 nowych syren i zmodernizować 4 starsze urządzenia. Jak powiedział Krzysztof Papuda zastępca dyrektora Wydziału Zarządzania Kryzysowego i Bezpieczeństwa w ratuszu, nowe urządzenia zastąpią te, które nie spełniają już norm i wymogów. System ostrzegania w mieście był budowany w latach siedemdziesiątych ubiegłego wieku. Od tego czasu zmieniły się wymagania. Inna jest także zabudowa Kielc. – Chcemy, by komunikaty ostrzegawcze docierały do wszystkich mieszańców oraz osób przebywających w tym momencie w Kielcach – mówi Krzysztof Papuda.
Nowe syreny zostaną zamontowane między innymi na osiedlu Dąbrowa, Pod Dalnią czy KSM w okolicy ulicy Wielkopolskiej. Z kolei modernizacji poddane zostanie urządzenie na kieleckim Białogonie. Komunikaty wysyłane z nowych syren będzie można usłyszeć z 1200 metrów. Urządzenia mogą także podczas akcji ratowniczych pełnić funkcję megafonów.
Obecnie w Kielcach są 54 syreny ostrzegawcze. Nowe urządzenia mają zostać zamontowane do końca roku. Miasto chce przeznaczyć na ten cel około 200 tys. złotych.








