Radni Prawa i Sprawiedliwości powiatu opatowskiego złożyli do przewodniczącego Rady Powiatu wniosek o zwołanie w trybie nadzwyczajnym sesji poświęconej sytuacji w Szpitalu Powiatowym w Opatowie. Jak tłumaczy radny Tomasz Staniek, wniosek jest podyktowany zerwaniem przez NFZ kontraktu na finansowanie świadczeń na oddziale anestezjologii i intensywnej terapii oraz ostatnimi zgonami pacjentów, które bada prokuratura.
Tomasz Staniek uważa, że w czasie nadzwyczajnej sesji rada powinna podjąć uchwałę dotycząca wypowiedzenia spółce Centrum Dializa umowy na dzierżawę szpitala. Jego zdaniem placówkę powinna przejąć spółka powiatowa.
Mieszkańcy Opatowa, z którymi rozmawiała dziś reporterka Radia Kielce, są zaniepokojeni sytuacją w szpitalu. Mówią, że tracą zaufanie do placówki. Po doniesieniach medialnych oraz własnych doświadczeniach boją się tu leczyć. Ich zdaniem brakuje dobrych lekarzy specjalistów.
Burmistrz Opatowa Andrzej Chaniecki w rozmowie z Radiem Kielce przyznał, że interesuje się szpitalem od dłuższego czasu. Jego zdaniem sytuacja w jakiej znalazła się lecznica jest niepokojąca. Przypomniał że wiele razy rozmawiał na temat z władzami lecznicy lub powiatu sugerując pewne rozwiązania ale nigdy nie zostały one wprowadzone w życie. Można popełnić błąd jeden raz ale sytuacja z jaką mamy miejsce to kolejne niewłaściwe decyzje zarządu powiatu. On jako burmistrz Opatowa nigdy nie zgodziłby się na dzierżawę na takich warunkach.
Jak wynika ze statystyk podawanych przez władze lecznicy cały czas maleje liczba pacjentów. Rzecznik spółki Centrum Dializa Witold Jajszczok poinformował że od stycznia do sierpnia zeszłego roku w opatowskim szpitalu leczyło się 3 576 osób, zaś w analogicznym okresie tego roku 2 929.








