Świętokrzyskie powiaty chcą przyciągnąć inwestora, który stworzy mieszkańcom regionu możliwość korzystania z szybkiego Internetu. W tym celu samorządowcy wstępnie zgodzili się na obniżenie stawek za korzystanie z pasa drogowego dla operatora, który chciałby rozwinąć sieć, doprowadzając ją do konkretnych użytkowników.
Na razie ceny za wykorzystanie metra kwadratowego pasa kształtują się na poziomie około 15 zł za rok. Podczas wspólnej dyskusji w Urzędzie Marszałkowskim starostowie wstępnie zgodzili się na ujednolicenie stawek i obniżenie ich do 10 zł. To nie jest korzystne dla powiatów, ale Internet jest dziś niezbędny – przyznaje skarbnik powiatu sandomierskiego Wojciech Wereszczyński. Dochody powiatu są małe i liczy się każda złotówka, a zmniejszenie opłat to uszczuplenie budżetu o około 100 tys. zł rocznie. To dużo, ale mieszkańcy potrzebują Internetu i samorząd musi wyjść naprzeciw tym oczekiwaniom – przyznaje Wojciech Wereszczyński.
W województwie świętokrzyskim dzięki unijnej dotacji powstało już około 1400 km sieci za około 120 milionów złotych. Umożliwia ona doprowadzenie szybkiego Internetu do 93% mieszkańców regionu. W tym celu trzeba jednak zbudować prawie 3 tysiące kilometrów przyłączy. Operator, który zdecyduje się na budowę musi zagwarantować, że Internet dotrze przynajmniej do 30% gospodarstw, które nie mają dostępu do sieci. Taka inwestycja może kosztować około 170 milionów, dlatego potencjalny inwestor musi dostać sygnał, że inwestycja jest opłacalna – mówi marszałek województwa Adam Jarubas.
Sieci są najczęściej budowane w pasach dróg, a opłaty za korzystanie z nich są wysokie. Obniżenie opłat ma być zaproszeniem do inwestowania w Świętokrzyskiem, gdzie takie inwestycje są mniej opłacalne niż w zachodnich województwach. Jeśli znajdą się chętni do budowy przyłączy w naszym regionie, to za kilka lat mieszkańcy będą mieli dostęp do Internetu o prędkości co najmniej 30 Mb/s.
W województwie świętokrzyskim tzw. białe plamy, czyli miejsca bez dostępu do Internetu obejmują nadal ponad 226 tysięcy gospodarstw.












