Rada Miasta i Gminy w Bodzentynie nie zdecydowała się na wygaszenie mandatu burmistrza Dariusza Skiby. Wniosek o zajęcie stanowiska w tej sprawie wystosowała do radnych, na początku czerwca wojewoda świętokrzyski Agata Wojtyszek. Była to reakcja na skargę poprzedniego burmistrza Stanisława Marka Kraka, który zarzucił Dariuszowi Skibie łamanie kodeksu wyborczego i nieuprawnione łączenie stanowiska w samorządzie oraz w administracji rządowej.
Po dyskusji na sesji, radni większością 10 głosów uznali, że nie powinno się wygaszać mandatu burmistrzowi. Dwie osoby wstrzymały się od głosu. Przewodniczący Rady- Wojciech Kózka powiedział Radiu Kielce, że taka decyzja ma uchronić samorząd przed chaosem. „Istnieją poważne wątpliwości prawne czy decyzja komisarza jest prawidłowa, nie powinniśmy podejmować działań na podstawie donosów” – stwierdził, odnosząc się do skargi byłego burmistrza.
Jak się okazuje, stanowisko Rady Miasta i Gminy nie było konieczne. Wojewoda w kolejnym piśmie do radnych z 9 sierpnia wycofała się ze swojego wniosku. Nastąpiło to po tym, jak Komisarz Wyborczy na mocy swoich kompetencji wygasił Dariuszowi Skibie mandat. Decyzja nie jest jednak prawomocna, a burmistrzowi, który wciąż wykonuje swoje obowiązki, przysługuje prawo odwołania do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. Jak dowiedziało się Radio Kielce, Dariusz Skiba takie odwołanie złoży w czwartek.
Burmistrz Bodzentyna, przed objęciem funkcji, pracował w Świętokrzyskim Parku Narodowym. Po wyborze w 2014 roku wziął urlop bezpłatny. W opinii komisarza, ta sytuacja wciąż stanowi łamanie prawa. Podobne przypadki wystąpiły w gminach Górno i Słupia Konecka. Komisarz wygasił nieprawomocnie mandaty Przemysławowi Łysakowi oraz Robertowi Wielgopolanowi. Oni również zapowiedzieli odwołanie się do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego.








