Poznańska Enea, czeski EPH, firma doradcza Sunningwell oraz konsorcjum chińskich firm starają się o zakup Elektrowni Połaniec. Według „Pulsu Biznesu” badają one spółkę, a na początku września złożą oferty wiążące. Harmonogram zakłada, że elektrownia zostanie sprzedana do końca roku. Prawdopodobnie za kwotę dwukrotnie wyższą niż ta, o której mowa była do tej pory. Obecnie podawane wyceny wynoszą ponad 1 miliard złotych.
Oferta należącej do Skarbu Państwa spółki Enea potwierdza zainteresowanie Ministerstwo Energii i Skarbu Państwa repolonizacją Elektrowni Połaniec. Jak informowaliśmy deklaracje takie padły miesiąc temu podczas spotkania wiceministra Grzegorza Tobiszewskiego z przewodniczącym Regionu Świętokrzyskiego NSZZ Solidarność Waldemarem Bartoszem. Według związkowców nabycie elektrowni przez jedną ze spółek Skarbu Państwa zapewniłoby jej stabilizację, a pracownikom dałoby pewność stałego zatrudnienia.
Elektrownia Połaniec należy do francuskiej spółki Engie. Pracuje w niej ponad 2 tysiące osób. To piąty co do wielkości producent prądu w Polsce. Kilka lat temu, po uruchomieniu instalacji współspalania biomasy z węglem, elektrownia stała się także jednym z największych producentów energii odnawialnej.








