Środowisko Obozu Narodowo – Radykalnego w Kielcach zorganizowało dzisiaj konferencję dotyczącą przyczyn i przebiegu pogromu kieleckiego w 1946 roku. Jej uczestnicy, wśród których znaleźli się prof. Robert Jerzy Nowak, dr Leszek Żebrowski i publicysta Stanisław Michałkiewicz przekonywali, że wydarzenia w Kielcach przed 70-ciu laty były sowiecką prowokacją.
Prof. Jerzy Robert Nowak wskazywał, że do podobnych pogromów dochodziło w innych miejscach, kontrolowanych po II wojnie światowej przez komunistów. „Dlatego zdumiewające jest, że to miasto Kielce obwinia się za dojście do tej prowokacji” – powiedział. Dr Leszek Żebrowski, który przedstawiał tło relacji polsko – żydowskich z połowy XX wieku domagał się natomiast pełnego wyjaśnienia przyczyn pogromu w Kielcach. W jego opinii dotychczasowe ustalenia fałszują historię.

Przed Domem Rzemiosła, gdzie odbywała się konferencja ONR pikietowała kilkunastoosobowa grupa członków partii Razem. Prezentowali oni zdjęcia ofiar i cytaty wypowiedzi osób, które ocalały z pogromu. Grzegorz Borek stwierdził, że manifestacja jest sprzeciwem wobec wszelkich przejawów nienawiści, które w konsekwencji mogą doprowadzić do zbrodni. „ONR domaga się teraz prawdy, a jest organizacją, która odpowiedzialna była przed wybuchem II wojny światowej za szerzenie nienawiści między Polakami a Żydami” – powiedział.
Swoją własna pikietę zorganizują jutro przedstawiciele Obozu Narodowo – Radykalnego. Odbędzie się ona na moście nad Silnicą przy ulicy Sienkiewicza, na godzinę przed rozpoczęciem oficjalnych uroczystości z udziałem prezydenta RP Andrzeja Dudy.








