Ponad 20 tysięcy złotych kar musiała zapłacić Urzędowi Miasta firma ENERIS Surowce SA zajmująca się odbiorem odpadów w Kielcach. To skutek nieprawidłowego działania systemu informatycznego monitorującego odbiór śmieci. Przez kilka miesięcy nie udało się m.in. skonfigurować chipów znajdujących się w pojemnikach i przypisać ich do konkretnego właściciela.
Dziś odbył się odbiór i zakończenie prac programistycznych. Wszystkie pojazdy zbierające odpady zostały również wyposażone w odpowiedni sprzęt. Jednak wdrażanie systemu potrwa około półtora miesiąca – poinformował Adam Rogaliński z wydziału zarządzania usługami komunalnymi w kieleckim ratuszu. We wtorek odbędzie się spotkanie z wykonawcą, podczas którego pracownicy ratusza poznają szczegóły, który z elementów systemu jeszcze nie w pełni funkcjonuje i kiedy będzie działał.
Adam Rogaliński dodaje, że jak tylko system zadziała bez zastrzeżeń, uruchomiony zostanie portal dla klienta, przez który będzie można załatwić różne sprawy związane z odbiorem śmieci. Wcześniej będzie on testowany przez wybraną grupę kielczan. Przy jego pomocy będzie można m.in. złożyć reklamację, czy sprawdzić harmonogram odbioru odpadów z danymi dla konkretnej osoby.
Kary naliczane są od 1 grudnia 2015 roku i wynoszą 3 tysiące złotych miesięcznie. Wtedy podpisany został nowy kontrakt na odbiór śmieci w Kielcach.








