Ponad 200 osób wzięło udział w Marszu dla Życia i Rodziny w Ostrowcu. Marsz rozpoczęła msza święta w kościele Miłosierdzia Bożego w osiedlu Ogrody. Kilkukilometrowa trasa zakończyła się w centrum miasta.
W przesłaniu jakie odczytano uczestnikom marszu, przypomniano słowa świętego Jana Pawła II, który stwierdził, że naród który zabija dzieci jest narodem bez przyszłości. „Te słowa są nadal aktualne w naszym kraju, gdzie nie ma pełnej ochrony życia poczętego” – powiedział Grzegorz Krysa, jeden z inicjatorów tej akcji w Ostrowcu.
Uczestnicy marszu nieśli białe kwiaty jako symbol niewinności nienarodzonych dzieci. Jeden z młodych ojców biorących udział w ostrowieckim marszu dla życia i rodziny, stwierdził, że takie manifestacje zwracają uwagę na problemy i dylematy rodziców, którzy często muszą wybierać pomiędzy urodzeniem dziecka a własną karierą.
Przemarsz ulicami Ostrowca trwał prawie 2 godziny. Zakończył się piknikiem na Rynku, gdzie odbyła się część artystyczna.








