Władze powiatu starachowickiego rozważają decyzję o wyburzeniu budynku, w którym znajdował się szpital powiatowy. Jak informuje starosta powiatu Dariusz Dąbrowski, lecznica przeniosła się do nowych obiektów się w 2008 roku i od tego czasu stary budynek przy ulicy Radomskiej niszczeje i nie jest wykorzystywany.
Władze powiatu już 14 razy ogłaszały przetarg na jego zakup wraz z jednohektarową działką, ale jak dotąd nie znalazł się chętny nabywca. Sama nieruchomość i działka wzbudzają zainteresowanie, ponieważ położone są w atrakcyjnym miejscu, leżą przy jednej z głównych ulic Starachowic. Natomiast potencjalni nabywcy obawiają się zakupu budynku, w którym kiedyś znajdował się szpital. Starosta Dariusz Dąbrowski dodaje, że od kilku lat budynek stał się miejscem spotkań grup chuliganów. Koszt jego utrzymania i ochrony to miesięcznie 4 tysiące złotych.
Władze powiatu zapowiedziały ogłoszenie w czerwcu jeszcze jednego, ostatniego przetargu na zakup budynku wraz hektarową działką. Cena wywoławcza to 3 mln 900 tys. zł. Jeżeli i tym razem nie zgłosi się nikt chętny, władze powiatu starachowickiego po wakacjach zdecydują o wyburzeniu budynku.








