W województwie świętokrzyskim spada liczba wniosków o dotacje w ramach programu „Rodzina 500+”. Pracownicy ośrodków pomocy społecznej podejrzewają, że wiele osób czeka ze złożeniem wniosku do ostatniej chwili. Obawiają się, że spowoduje to kolejki i wydłuży czas oczekiwania na świadczenie. Podobna sytuacja ma miejsce w Kielcach – przyznaje dyrektor Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie Marek Scelina.
Liczba osób składających wnioski spadła w ostatnich dniach przynajmniej trzykrotnie, do około 100 dziennie. Marek Scelina podkreśla, że osoby, które teraz przyjdą do jednego z ośmiu punktów składania wniosków, mogą liczyć na duże wsparcie pracowników w wypełnianiu dokumentów. Nie będzie to możliwe, gdy pojawią się kolejki.
Wojewoda Świętokrzyski Agata Wojtyszek zaznacza, że do gmin spłynęła już przynajmniej połowa wniosków o świadczenie, jednak pojawiają się sygnały, że niektóre rodziny chcą zaczekać do czerwca. W rozmowach z wojewodą niektórzy przyznają, że wolą otrzymać w czerwcu całą pulę pieniędzy, z wyrównaniem od kwietnia, by móc przeznaczyć je na wakacje. Tymczasem warto pamiętać, że od złożenia wniosku urzędnicy mają 3 miesiące na wydanie decyzji i wypłatę świadczenia.
Program Rodzina 500+ jest codziennie promowany przez Urząd Wojewódzki w kolejnych gminach regionu. Dziś wojewoda Świętokrzyski Agata Wojtyszek odwiedziła gminę Złota w powiecie pińczowskim, gdzie wręczyła 10 rodzinom decyzje o przyznaniu świadczenia. Pieniądze dostanie m.in. pani Andżelika, która ma czworo dzieci. Troje z nich chodzi już do szkoły, co stanowi duży wydatek. Według szacunków, w województwie świętokrzyskim z programu „Rodzina 500+” będzie mogło skorzystać ponad 180 tysięcy dzieci. Do tej pory złożono 64 tysiące wniosków, z czego ponad 7 tysięcy elektronicznie. Prawie połowa gmin zaczęła wypłacać pieniądze. Dotąd wypłacono ponad 8 milionów złotych dla 16 tysięcy dzieci.

































