Ponad milion dwieście tysięcy złotych na aktywizacje bezrobotnych do 29 roku życia, nie wykorzystał w ubiegłym roku Miejski Urząd Pracy w Kielcach. Pieniądze mogły być przeznaczone m.in. na organizację staży, szkoleń, refundację stanowisk pracy, czy rozpoczęcie działalności gospodarczej.
Zdaniem dyrektora Miejskiego Urzędu Pracy w Kielcach Włodzimierza Korony, powodem niewykorzystania tych pieniędzy z przyznanej puli 5 mln 300 tysięcy było zbyt późne podpisanie umowy z Wojewódzkim Urzędem Pracy. Nastąpiło to pod koniec maja i jak tłumaczy dyrektor, dopiero wówczas instytucja mogła rozpocząć realizację programu „Power”. Z takim tłumaczeniem nie zgadza się Paweł Lulek z Wojewódzkiego Urzędu Pracy, który zapewnia, że pośredniaki mogły oferować bezrobotnym wsparcie od początku roku, przed podpisaniem umowy. O takiej możliwości zostały poinformowane. Taka możliwość dawała im znacznie więcej czasu na przygotowanie strategii i praktyczne działania.
Dyrektor Miejskiego Urzędu Pracy Włodzimierz Korona, usprawiedliwia się także problemami na rynku pracy. Twierdzi że pracodawcy nie byli chętni do uczestnictwa w programie.
Niewykorzystaną sumę Miejski Urząd Pracy w Kielcach będzie mógł wydać w tym roku. Jednak tegoroczny budżet przeznaczony na ten cel zostanie zmniejszony a tę kwotę. Podobny problem ma Powiatowy Urząd Pracy w Jędrzejowie, który nie wykorzystał 400 tysięcy z przyznanych 3 mln 300 tysięcy. Nie wszystkie pieniądze wydały także pośredniaki w Sandomierzu i Kazimierzy Wielkiej.








