Rok 2015 obfitował w Polsce w wiele istotnych wydarzeń społeczno-politycznych, ale w opinii ekspertów nietrudno wyróżnić najważniejsze. Mijający rok to dla Polski rok podwójnych wyborów.
Socjolog, profesor Andrzej Rychard jest zdania, że nie było by tylu dyskusji i sporów, gdyby nie wybory prezydenckie i parlamentarne, które przesądziły o tym, jaki był rok 2015.
Doktor Ewa Marciniak z Instytutu Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego też wskazuje na wybory, ale nie uważa, że powinniśmy się do nich ograniczać w podsumowaniu roku. Istotne też są wydarzenia z ostatniego czasu, bo obrazują one cały rok. Takim wydarzeniem, zdaniem doktor Marciniak, jest mobilizacja niezadowolonych z rządów Prawa i Sprawiedliwości, która może przerodzić się w oddolny ruch społeczny.
Także w opinii politologa, doktora Bartłomieja Biskupa, rok zdominowały wybory, które miały wpływ na wiele innych wydarzeń. Biskup wskazuje także na ważne w tym roku tendencje związane z procesem wyborczym – to wychylenie „wahadła wyborczego” w prawo, a także zmiana nastrojów społecznych na bardziej konserwatywne. To także fakt, że po tym roku politycy nigdy nie będą mogli czuć się pewnie, bo arogancja zostaje przez wyborców ukarana – uważa Bartłomiej Biskup.
Socjolog, doktor Jacek Kucharczyk zwraca natomiast uwagę na tegoroczną debatę na temat przyjmowania uchodźców z Syrii. To temat, który dzieli polskie społeczeństwo i ma wpływ na nasz wizerunek poza granicami kraju. Doktor Kucharczyk dodaje, że choć konsekwencje kryzysu imigracyjnego są na razie dość nikłe, to miał on dość duży wpływ na stan społecznej samoświadomości. Dlatego można go traktować jako społeczno-polityczne wydarzenie roku.








