To, co wydarzyło się w Paryżu, to wielka tragedia. Związana jest ona z wielkim kryzysem Unii Europejskiej, w której dominują dziś tendencje lewacko – liberalne. Tak serię zamachów w stolicy Francji komentuje poseł Prawa i Sprawiedliwości Krzysztof Lipiec.
Jak dodaje, obecnie europejczycy w Europie są w jakimś sensie wyalienowani i nie potrafią bronić swoich praw. To mniejszości narzucają pewnego rodzaju dyktat. Natomiast bierność poszczególnych krajów wspólnoty skutkuje tym, że dzisiaj czujemy się jakby nie w swoim domu” – stwierdził poseł Lipiec.
Europoseł z Platformy Obywatelskiej Bogdan Wenta podkreśla natomiast, że zamachy były dokonane w miejscach, gdzie przebywało dużo ludzi. Terrorystom zależało więc, żeby ofiar śmiertelnych było jak najwięcej. Do zamachów doszło m.in. w hali koncertowej, w pobliżu stadionu sportowego oraz w ogródkach restauracji.








