Ważnego odkrycia archeologicznego dokonano w okolicach Opatowa. Zlokalizowano tam nieznane wcześniej wczesnośredniowieczne grodzisko. Na razie nie określono okresu, w którym mogła powstać osada. Jeżeli potwierdzi się, że pochodzi z IX wieku, będzie drugim grodziskiem plemiennym na Wyżynie Sandomierskiej po Zawichoście. Gdyby badania wskazały późniejszy okres czyli X- XI wiek, może to oznaczać, że pierwsi Piastowie dokonując podboju tych ziem wznosili własne obiekty, a Sandomierz nie był jedynym grodziskiem na tym terenie- powiedział dr Marek Florek z Delegatury Urzędu Ochrony Zabytków w Sandomierzu.
Podczas wykopalisk nie natrafiono na ślady trwałego osadnictwa, co oznacza, że ludzie gromadzili się tam, szukając schronienia przed niebezpieczeństwem, albo było to miejsce kultu, na co wskazuje kilka znalezionych zabytków- stwierdziła Monika Bajka z Muzeum Okręgowego w Sandomierzu.
Możliwość istnienia takiego miejsca wskazał Waldemar Harko, miłośnik historii i archeologii . Przeglądając dostępne w internecie mapy wykonane metodą tzw. skaningu laserowego zauważył kilka lokalizacji, które mogły być pozostałościami fortyfikacji średniowiecznych lub nowożytnych.
Archeolodzy celowo nie określają teraz ściśle miejsca, gdzie doszło do odkrycia. Boją się, aby nie było narażone na spustoszenie przez osoby poszukujące skarbów. Szczegółowe badania będą prowadzone w nowym sezonie, a więc w przyszłym roku.








