Władze powiatu sandomierskiego wystawiły na sprzedaż działki, zlokalizowane za miejscowym szpitalem. Ponad 2-hektarowa parcela została podzielona na 28 części. Każda z nich ma 8 arów. Nieruchomości wyceniono wstępnie na 6,5 tysiąca złotych za ar.
Pieniądze ze sprzedaży są konieczne do zbilansowania budżetu. W założeniach dochodów na ten rok zapisano 1 mln 300 tysięcy złotych ze sprzedaży nieruchomości, do dnia dzisiejszego tych wpływów nie ma. Powiat potrzebuje pieniędzy na dofinansowanie oświaty, ponieważ subwencja z budżetu państwa jest niewystarczająca . Na ten cel trzeba wyłożyć ponad 2 mln zł- podkreśla skarbnik powiatu- Wojciech Wereszczyński.
Działki wystawione na sprzedaż są uzbrojone. Zdaniem starosty Stanisława Masternaka, powinny wzbudzić zainteresowanie, ponieważ znajdują się z dala od centrum, ale nie na odludziu. W sąsiedztwie, oprócz szpitala jest także osiedle mieszkalne.
Wcześniej, władze powiatu próbowały sprzedać ten teren w całości, ale nie było chętnych, stąd decyzja o podziale i kolejnym przetargu.








