Politycy z regionu świętokrzyskiego aktywnie uczestniczyli w wydarzeniach politycznej soboty. W Warszawie na konwencjach spotkali się członkowie Prawa i Sprawiedliwości oraz Platformy Obywatelskiej. Obradowała również Rada Naczelna Polskiego Stronnictwa Ludowego i Zarząd Krajowy Sojuszu Lewicy Demokratycznej.
Poseł Krzysztof Lipiec, lider świętokrzyskiej organizacji Prawa i Sprawiedliwości, komentując wskazanie Beaty Szydło, jako kandydatki partii na urząd premiera stwierdził, że daje on szansę na uzyskanie przez PiS zwycięstwa w jesiennych wyborach parlamentarnych. Jednocześnie zastrzega, że nie będzie on oznaczał marginalizacji pozycji prezesa Jarosława Kaczyńskiego. „Prezes Kaczyński jest najskuteczniejszym polskim politykiem, stworzył wizję, która może być teraz zrealizowana przez drużynę, kierowaną przez Andrzeja Dudę i Beatę Szydło” – powiedział Krzysztof Lipiec.
W wyborcze zwycięstwo wierzą także działacze Platformy Obywatelskiej. Zagrzewała do niego premier Ewa Kopacz. W ocenie Marzeny Okły-Drewnowicz, przewodniczącej PO w regionie świętokrzyskim, dzisiejsza konwencja odwróci negatywne tendencje w partii. „To punkt zwrotny, mamy określone kierunki działań, powołane zespoły programowe, które będą konsultowały na najniższym poziomie nowe punkty programu” – powiedziała posłanka.
Według Marzeny Okły-Drewnowicz, konkretnym narzędziem, mającym służyć realizacji postulatów młodego pokolenia będzie parytet dla kandydatów w młodym wieku na listach wyborczych Platformy Obywatelskiej.
O przygotowaniu do wyborów rozmawiano także w trakcie posiedzenia Rady Naczelnej Polskiego Stronnictwa Ludowego. Przeciwnikom obecnego przywództwa partii nie udalo się wprowadzic do porządku obrad wniosku o odwołanie z funkcji prezesa Janusza Piechocinskiego. Komentując to rozstrzygnięcie Adam Jarubas, wiceprezes PSL stwierdził, że czas na rozstrzygnięcia personalne pojawi się na przyszlorocznym kongresie PSL. „Koncepcja poszukiwania nowych impulsów dla przywództwa nie znalazła większości, naszym celem powinna być teraz konsolidacja i stworzenie jak najlepszej reprezentacji do wyborów parlamentarnych” – powiedział Adam Jarubas.
Zarząd SLD skupił się natomiast na tworzeniu wspólnej listy lewicy w wyborach. Według informacji Andrzeja Szejny, przewodniczącego SLD w regionie świętokrzyskim, oprócz działaczy SLD i OPZZ mają się na nich znaleźć czlonkowie Unii Pracy, Partii Zieloni czy osoby skupione wokół Jana Hartmana. Działacze Sojuszu Lewicy Demokratycznej powołali też sztab, który ma namawiać Polaków do głosowania we wrześniowym referendum przeciwko jednomandatowym okręgom wyborczym.








