Rondo u zbiegu ulicy Krakowskiej i Alei Legionów w Kielcach będzie nosić imię Generała Antoniego Hedy-Szarego. Taką decyzję jednomyślnie podjęli radni. Jerzy Zawadzki, który wydał dwie książki poświęcone generałowi, zadedykował je młodemu pokoleniu, aby przybliżyć tę postać, a przede wszystkim pokazać jak dbał o swoich żołnierzy.
Generał Antoni Heda ps. „Szary” był dowódcą oddziałów partyzanckich ZWZ i AK, a w okresie powojennym formacji niepodległościowych takich jak m.in. WiN i NIE. Na czele swojego oddziału, liczącego prawie 250 żołnierzy, wsławił się rozbiciem w nocy z 4 na 5 sierpnia 1945 komunistycznego więzienia w Kielcach, w którym przebywało 374 więźniów. W wyniku tej akcji uwolniono kilkuset więźniów, przeważnie byłych żołnierzy Armii Krajowej.
Na sesji pojawiła się grupa młodzieży, w koszulkach z napisem Kieleccy Patrioci. Karol Michalski stwierdził, że dla nich, to żywa lekcja historii. Imię Danuty Siedzikówny ps. „Inka” otrzymał natomiast Zespół Szkół Przemysłu Spożywczego. Dyrektor placówki Małgorzata Banasik- Rusak podziękowała radnym i poinformowała, że oficjalne uroczystości związane z nadaniem szkole imienia odbędą się we wrześniu.
„Inka” była sanitariuszką 5 Wileńskiej Brygady Armii Krajowej, w jednym z oddziałów mjr. Zygmunta Szendzielarza „Łupaszki”. W lipcu 1946 r. została aresztowana przez UB. Po 13 dniach parodii „śledztwa” i „sądu” została skazana na śmierć. Dziesięciu żołnierzy KBW uczestniczących w egzekucji oddało z odległości trzech metrów strzały do „Inki” i jej współtowarzysza Feliksa Selmanowicza „Zagończyka”. Oboje osunęli się na ziemię, ale jeszcze żyli. Zostali dobici strzałem w głowę przez dowódcę plutonu egzekucyjnego.
W styczniu tego roku Instytut Pamięci Narodowej podał informację o prawdopodobnym zlokalizowaniu szczątków „Inki”. Informację tę potwierdził 1 marca prezes IPN Łukasz Kamiński w czasie uroczystości z okazji dnia Żołnierzy Wyklętych z udziałem Prezydenta RP Bronisława Komorowskiego.












