Wydział kontroli Komendy Wojewódzkiej Policji w Kielcach prowadzi dochodzenie w sprawie zachowania funkcjonariuszy, którzy nie zareagowali będąc świadkami pobicia. Policja wszczęła postępowanie po tym, jak na jednym z internetowych portali opublikowany został film przedstawiający zdarzenie, które miało miejsce w Koprzywnicy w czerwcu 2013 roku.
Nagranie pokazuje jak do stojących przy radiowozie dwóch policjantów rozmawiających z kobietą i mężczyzną podchodzi kilku mężczyźni. Zachowują się agresywnie. Po chwili zaczynają wyzywać i bić mężczyznę rozmawiającego z funkcjonariuszami. Ci ograniczają się jedynie do ustnego upominania napastników.
Rzecznik prasowy świętokrzyskiej policji Kamil Tokarski przyznaje, że zachowanie stróżów prawa odbiega od standardów i dodaje, że sprawa zostanie wyjaśniona.
Dodaje że funkcjonariusze wezwali na miejsce zdarzenia drugi radiowóz, czego nie widać już na nagraniu. Sprawa trafiła potem do sądu. Mężczyźni usłyszeli zarzuty kierowania gróźb karalnych, pobicia oraz uszkodzenia mienia i ciała.












