Ulicami Kielc przeszła manifestacja Ruchu Narodowego. Jej uczestnicy demonstrowali przeciw polityce rządu i sposobowi prowadzenia polityki przez koalicję PO – PSL. Pretekstem były ujawnione przez tygodnik „Wprost” nagrania rozmów członków Rady Ministrów. W kieleckiej manifestacji wzięło udział około 200 osób.
W jednej grupie szli obok siebie dawni opozycjoniści i przedstawiciele Młodzieży Wszechpolskiej. Organizatorzy marszu próbowali wręczyć petycje Komendantowi Wojewódzkiemu Policji i Wojewodzie Świętokrzyskiemu, ale do obu instytucji przyszli po godzinie 18.00, kiedy urzędników już nie było w pracy.
Lider narodowców – Adrian Lewicki tłumaczył, że demonstracji nie można było przeprowadzić wcześniej, ponieważ jej uczestnicy uczą się, studiują, albo są w pracy.
Marsz był częścią ogólnopolskiej akcji, organizowanej przez Ruch Narodowy.































