Mieszkańcy budynków Sandomierskiego Towarzystwa Budownictwa Społecznego wciąż czekają na zagospodarowanie terenów sąsiadujących z ich blokami.
Miasto zapowiadało stworzenie tam miejsc rekreacyjnych, ale na razie, poza uchwaleniem Planu Zagospodarowania Przestrzennego, nie wykonano żadnych prac.
Zastępca burmistrza Marek Bronkowski zapewnia, że plany się nie zmieniły i na osiedlu TBS powstaną: plac zabaw i boisko, jednak ich budowa przewidziana jest dopiero po zakończeniu i rozliczeniu ostatniej inwestycji towarzystwa. Ma to nastąpić za półtora roku.
Według radnego Macieja Skorupy, z klubu „Kocham Sandomierz”, mieszkańcy nie powinni tak długo czekać na tereny rekreacyjne, ponieważ płacą podatki i coś im się od miasta należy. Radny zapowiedział, że poruszy tę sprawę na najbliższej sesji.
Sandomierskie Towarzystwo Budownictwa Społecznego buduje ostatni blok, z 48 mieszkaniami. Spółka nie ma już terenów pod kolejne inwestycje, dlatego została postawiona w stan likwidacji. W sumie, TBS w Sandomierzu oddał do użytku 128 mieszkań.








