Związkowcy z polskich zakładów zbrojeniowych domagają się, by rząd przedstawił konkretny program konsolidacji i wspierania firm tej branży. Ich zdaniem – bez systemowych rozwiązań sektorowi grozi zniszczenie.
Swoje oczekiwania związkowcy przedstawili w specjalnym stanowisku, adresowanym m.in. do premiera Donalda Tuska, wicepremiera ministra gospodarki Janusza Piechocińskiego oraz ministrów: obrony Tomasza Siemoniaka i skarbu Włodzimierza Karpińskiego. W dokumencie firmowanym przez Radę Sekcji Krajowej Przemysłu Zbrojeniowego NSZZ „Solidarność” związkowcy ostrzegają, że nie będą się biernie przyglądać, jak upada polska zbrojeniówka. Domagają się też określenia terminu pełnej konsolidacji zakładów zbrojeniowych, przedstawienia instrumentów wspierających rozwój przemysłu obronnego, gwarancji systemowego udziału polskiego przemysłu i polskiej nauki w programach modernizacji sił zbrojnych, przyjętych przez rząd. Ich zdaniem- bez konsolidacji polski przemysł obronny nie będzie w stanie konkurować z europejskimi i światowymi koncernami zbrojeniowymi.
Przewodniczący Sekcji Krajowej Przemysłu Zbrojeniowego NSZZ „Solidarność” i jednocześnie szef komisji zakładowej związku w skarżyskim „Mesko” Stanisław Głowacki powiedział Radiu Kielce, że pracownicy firm zbrojeniowych są też zaniepokojeni informacjami o planach likwidacji Polskiego Holdingu Obronnego, co negatywnie wpływa na sytuację całej branży.Hiolding skupia większość zakładów zbrojeniowych. „Kto rozsądny, będzie chciał podpisywać kontrakty, czy zawierać umowy długoterminowe bez jasnych decyzji w sprawie włączenia do Polskiej Grupy Zbrojeniowej firm z tego holdingu”? – zastanawia się Stanisław Głowacki. Jego zdaniem – rząd podejmuje chaotyczne działania i nie ma sensownego planu konsolidacji polskiego przemysłu zbrojeniowego.
Stanisław Głowacki przypomniał, że w polskich zakładach zbrojeniowych zostało przeprowadzone referendum, w którym ponad 90 procent głosujących opowiedziało się za podjęciem działań mających na celu obronę przemysłu zbrojeniowego z akcją protestacyjną włącznie.
Związkowcy z polskich zakładów zbrojeniowych chcą współuczestniczyć w procesie transformacji sektora obronnego, ale na normalnych zasadach, gdzie jest widoczny cel i metody działania – stwierdził Stanisław Głowacki








