W ubiegłym roku w województwie świętokrzyskim pobrano narządy od 16 osób. Dzięki temu uratowano życie kilkudziesięciu chorym.
Jak informuje wojewódzki koordynator ds. przeszczepów, Igor Szydłowski, jeszcze 5 – 6 lat temu, w regionie pobierano narządy od jednego, dwóch zmarłych.
Jego zdaniem, zasadniczą rolę pełnią tu koordynatorzy, którzy po śmierci pacjenta rozmawiają z jego rodziną i przekonują do pobrania organów.
10 zabiegów wykonano w Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym w Kielcach. Narządy pobierali też lekarze ze Skarżyska – Kamiennej, Końskich i ze Starachowic.








