Być może jeszcze w grudniu, ogłoszony zostanie przetarg na budowę ekspresowej „siódemki”, od Skarżyska-Kamiennej, do granicy z Mazowszem. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie utrzymał w mocy zgodę na realizację tej inwestycji.
Dyrektor kieleckiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad Ewa Sayor informuje, że dzięki temu możliwe jest rozpoczęcie poszukiwania wykonawcy. To z kolei oznacza, że budowa kolejnego odcinka trasy S7 prawdopodobnie rozpocznie się pod koniec przyszłego roku.
Jak informowaliśmy, w 2010 roku drogowcy rozstrzygnęli przetarg na budowę 8-kilometrowego odcinka trasy. Inwestycja miała kosztować ponad 230 milionów złotych. Przetarg został jednak unieważniony, bo zabrakło pieniędzy. Przyczyną opóźnienia tej inwestycji był również protest ekologów, według których budowa węzła drogowego koło Skarżyska zaszkodzi między innymi motylom, a dodatkowo przetnie międzynarodową trasę wędrówek wilków i łosi. Po protestach ekologów decyzja środowiskowa została uchylona przez sąd.
Ostatecznie, WSA utrzymał jednak w mocy zgodę na realizację inwestycji drogowej. Zmienić ją może jedynie ewentualna kasacja, którą ekolodzy mogą wnieść do Naczelnego Sądu Administracyjnego. Jeśli taka nie wpłynie, budowa trasy S7 pomiędzy Skarżyskiem, a Mazowszem powinna rozpocząć się za rok.
W przypadku dwóch pozostałych brakujących odcinków ekspresowej „siódemki” pomiędzy Chęcinami, a granicą z Małopolską, drogowcy ogłosili już przetargi. Prace mają rozpocząć się w przyszłym roku.








