2 osoby zatrzymane, a prawie 50 ukaranych mandatami – tak kieleccy policjanci podsumowali wczorajszy III-ligowy mecz rezerw Korony Kielce z drużyną KSZO 1929. Mundurowi mają pretensje do służb porządkowych, że te nie reagowały na widok płonących rac i podpalonych szalików w sektorze kibiców Korony.
– W tym spotkaniu uczestniczyło ponad 2800 osób. Nieodpowiednio zachowywali się głównie kibice z Kielc – uważa podkomisarz Grzegorz Dudek, rzecznik prasowy świętokrzyskiej policji. W drugiej połowie meczu, pod osłoną flagi sektorowej odpalonych zostało 31 rac świetlnych, a także dwie petardy. Potem spalone zostały także szaliki klubowe zespołu gości – dodał rzecznik.
Jeden z zatrzymanych kibiców kieleckiej drużyny miał przy sobie narkotyki. Z kolei, fan KSZO został zatrzymany, ponieważ nie stosował się do poleceń służb porządkowych. Mandaty nałożono na osoby używające przekleństw i wulgaryzmów.
Mundurowi nie wykluczają kolejnych zatrzymań wśród tych, którzy odpalili race. Na razie przeglądają taśmy z monitoringu i zdjęcia, które wykonali w trakcie spotkania. Mecz zakończył się wygraną zespołu KSZO 3:1.








