List otwarty, dotyczący sytuacji Szpitala Powiatowego w Busku-Zdroju, wystosował do władz powiatu radny Jacek Strzelecki. W piśmie, apeluje o odpowiedzialne i konstruktywne zajęcie się kondycją lecznicy.
Radny, a zarazem członek Rady Społecznej szpitala domaga się przedstawienia planów rozwoju placówki. Zdaniem Jacka Strzeleckiego, ani dyrektor szpitala, ani zarząd powiatu nie mają pomysłu na to, aby sytuacja lecznicy nie pogarszała się. Zdaniem starosty buskiego – Jerzego Kolarza, list otwarty Jacka Strzeleckiego, to zagrywka polityczna. Jak dodaje, radny, na każdym posiedzeniu Rady Społecznej szpitala uczestniczył w podejmowaniu decyzji, opiniował akty prawne, dotyczące przekształceń, czy modernizacji placówki. Dlatego starosta uważa, że znaczna część troski o szpital w Busku, podyktowana jest potrzebą zaistnienia Jacka Strzeleckiego.
Radny odpiera te zarzuty. Jak powiedział, sprawę funkcjonowania buskiego szpitala, wielokrotnie poruszał podczas sesji Rady Powiatu, jednak nie przyniosło to żadnego skutku.
Przypomnijmy, z powodu braku kadry medycznej, działalność otwartego zaledwie dwa miesiące temu oddziału geriatrycznego, musiała zostać tymczasowo zawieszona. Placówka poszukuje także lekarzy internistów, pulmonologów i specjalistów z zakresu chorób zakaźnych.
Iwona Murawska








