Konsorcjum spółek Effector i Effect Glass nie zostanie właścicielem „Premy”. Potencjalny inwestor, który najpóźniej do najbliższego wtorku miał zakończyć negocjacje z Ministerstwem Skarbu Państwa w sprawie prywatyzacji kieleckiej firmy, wycofał się z zakupu.
Tomasz Gajos, pełnomocnik konsorcjum Effector i Effect Glass, poinformował nas, że powodem decyzji jest narastający konflikt załogi „Premy” z zarządem tej spółki, a także przedłużający się proces prywatyzacji tego zakładu. Zaznaczył, że wyrazem nasilających się sporów jest między innymi zapowiedziana przez „Solidarność” fala strajków i pikiet.
Ostatnie wydarzenia nie mogły pozostać bez wpływu na sfinalizowanie transakcji. Wobec zaistniałej sytuacji konsorcjum Effector i Effect Glass podjęło decyzję o wycofaniu się z zakupu akcji „Premy”. W tych okolicznościach podjęta przez nas decyzja jest w pełni uzasadniona – uważa Tomasz Gajos.
Jak informowaliśmy, na początku stycznia potencjalny inwestor zawarł z załogą „Premy” porozumienie w sprawie pakietu socjalnego. Tomasz Gajos powiedział wówczas, że bliskie jest również porozumienie konsorcjum spółek Effector i Effect Glass z resortem skarbu.
Wkrótce potem w „Premie” zaczął narastać konflikt pomiędzy związkami zawodowymi a prezesem spółki Grzegorzem Wysockim. Jego eskalacja miała miejsce w miniony poniedziałek, gdy badaniu alkomatem poddano prawie stu pracowników. Wszyscy byli trzeźwi. Prezes zapewniał, że miał powody, aby zbadać stan trzeźwości załogi, która była oburzona tym faktem.
Reakcją na te wydarzenia jest manifestacja, która ma się odbyć w najbliższy poniedziałek przed zakładem. Jej organizatorami są związki zawodowe działające w „Premie” oraz świętokrzyska „Solidarność”.
Więcej na temat wydarzeń w „Premie” powiemy w poniedziałkowej „Rozmowie Dnia”, której gościem będzie prezes Grzegorz Wysocki. Początek o godzinie 8.30.
Robert Felczak








