Niedużym zainteresowaniem ze strony sandomierzan cieszyło się spotkanie dotyczące możliwości przystąpienia kolejnych osób do pozwu zbiorowego. Został on złożony ponad 2 lata temu w Sądzie Okręgowym w Krakowie.
W postępowaniu powodzianie domagają się ustalenia osób i instytucji odpowiedzialnych za wystąpienie kataklizmu. Uczestnicy spotkania w rozmowie z Radiem Kielce podkreślali, że mają dużo wątpliwości czy przyłączyć się do pozwu, ponieważ stracili wiarę w państwo, przeraża ich perspektywa długotrwałego procesu sądowego i kosztów z tym związanych. Przedstawiciel krakowskiej kancelarii prawnej, która przygotowała pozew zapewniał zebranych, że w tej sprawie dowody i poszlaki są bardzo mocne i że ma ona duże szanse na wygraną. W pozwie zbiorowym zgodnie z przepisami powodzianie nie mogą dochodzić swoich roszczeń finansowych. Będą to mogli robić w kolejnym etapie, w indywidualnych sprawach z powództwa cywilnego.
Zainteresowani przystąpieniem do pozwu zbiorowego mogą to zrobić do 6 marca. Obecnie podpisanych jest pod nim 17 osób, w tym przedsiębiorcy z Sandomierza, Tarnobrzega oraz Gorzyc.
Grażyna Szlęzak-Wójcik








