Tablica, poświęcona pamięci, związanego z Ziemią Świętokrzyską płk Józefa Teligi zostanie dziś odsłonięta w kościele św. Katarzyny na warszawskim Służewie. Pułkownik był asem wywiadu Armii Krajowej. Przysłużył się do wykrycia prób użycia przez Niemców broni chemicznej na froncie wschodnim.
Józef Teliga urodził się na początku ubiegłego stulecia w Sarniej Woli koło Opatowa. Potem mieszkał w Bielinach, rodzinnej miejscowości swojej matki. Przed II wojną światową był nauczycielem. Podczas wojny, od listopada 1939 roku pracował w konspiracji. Najpierw w Związku Walki Zbrojnej, później w Armii Krajowej, gdzie pełnił przede wszystkim funkcje wywiadowcze. Był między innymi szefem wywiadu AK w Radomiu. Zbierał informacje o miejscu produkcji niemieckich rakiet V1 i V2 – przypomina Leszek Dziedzic z Muzeum Historii Kielc.
Po wojnie pracował w komórce wywiadu organizacji Wolność i Niezawisłość.
W latach 80. zaangażował się w działalność solidarnościową. Przez dwa lata był więziony jako najstarszy więzień „sumienia” generała Jaruzelskiego. W tym czasie obchodził swoje 70. urodziny. Później włączył się w odtworzenie Ruchu Ludowego, działając w „Solidarności” rolniczej. Pod koniec swojego życia był komendantem Pierwszego Marszu Szlakiem I Kompanii Kadrowej Józefa Piłsudskiego z Krakowa do Kielc – przypomina Leszek Dziedzic.
Podczas dzisiejszych uroczystości w Warszawie, które rozpoczną się o godzinie 14.00 zostanie również zaprezentowana wystawa, przedstawiająca życie pułkownika. Józef Teliga zmarł w 2007 roku we Włoszczowie.
Paweł Klepka








