Polonezem w wykonaniu ubranych w stroje Księstwa Warszawskiego tancerzy Zespołu Pieśni i Tańca „Kielce” rozpoczęło się Narodowe Czytanie Pana Tadeusza. Wśród zaproszonych gości byli politycy, samorządowcy, osoby związane z kulturą i edukacją.
Dla dyrektor Liceum Ogólnokształcącego imienia Jana Śniadeckiego w Kielcach, Bożeny Potockiej nauczycielki biologii, poemat Adama Mickiewicza był zawsze bardzo ważny ze względu na opisy przyrody, a prywatnie na pielęgnowanie rodzinnych tradycji. Pedagog zwraca uwagę na pięknie przedstawione przygotowanie do wielkiego rodzinnego śniadania.
Do sali portretowej Muzeum Narodowego w Kielcach, gdzie odbywało się czytanie fragmentów Pana Tadeusza przyszło tak dużo mieszkańców, że zabrakło miejsc. Wielu kielczan wciąż znajduje w utworze odniesienia do teraźniejszości.
Bożentyna Pałka- Koruba, wojewoda świętokrzyski, gdyby mogła, chciała by być sędzią, który umiejętnie i roztropnie rządził swoim dworkiem.
Muzeum Narodowe w Kielcach po raz pierwszy pokazało obraz Franciszka Kostrzewskiego zatytułowanego „Polowanie”, który niebawem powiększy kolekcję placówki. Na zakończenie Narodowego Czytania Pana Tadeusza wyświetlono film Andrzeja Wajdy.
Również w Rynku Starego Miasta w Sandomierzu odbyło się narodowe czytanie „Pana Tadeusza”. Akcję rozpoczęto od poloneza, którego zatańczyły dzieci z Zespołu Pieśni i Tańca „Ziemia Sandomierska”, następnie dołączyła do nich kilkuosobowa reprezentacja Chorągwi Rycerstwa Ziemi Sandomierskiej w strojach z epoki. W tym gronie tancerze odtańczyli poloneza wokół Ratusza, po czym rozpoczęło się czytanie.
Do tego celu przygotowane zostało specjalne stanowisko przy Kamienicy Oleśnickich. Na małej scenie ustawiono stół i kilka krzeseł, całość została nagłośniona. Czytanie rozpoczął burmistrz Sandomierza Jerzy Borowski, po czym fragment XII księgi „Pana Tadeusza” przeczytał kasztelan Chorągwi Rycerstwa Ziemi Sandomierskiej Karol Bury.
To samo zrobiły następnie dzieci i młodzież z sandomierskich szkół, a także harcerze. Do czytania systematycznie przyłączali się mieszkańcy miasta i turyści. Jedna z kobiet powiedziała nam, że akcja jej się podoba, ponieważ jest wyrazem pamięci o naszym narodowym wieszczu.
Grażyna Szlęzak- Wójcik
Paweł Solarz








