Problemy Kieleckich Kopalni Surowców Mineralnych wynikają ze złej prywatyzacji – tak uważa przewodniczący świętokrzyskiej Solidarności Waldemar Bartosz. Pracownicy nie otrzymują w terminie wynagrodzeń. Nie dostali też premii barbórkowej, ani prywatyzacyjnej.
Domagają się także wypłaty nagród z zysku za ubiegły rok. Załoga jest zaniepokojona kondycją finansową spółki Dolnośląskie Surowce Skalne, która jest właścicielem 85 procent akcji Kieleckich Kopalni. Dolnośląskie Surowce Skalne od kilku miesięcy mają problemy z wypłacaniem należności podwykonawcom.
– Trzeba sprawdzić, czy KKSM nie jest wykorzystywana przez właściciela dla pomnażania własnego zysku. Nie może być tak, że akcje dobrej firmy, są na niskim poziomie – stwierdził Waldemar Bartosz na naszej antenie.
Kieleckie Kopalnie Surowców Mineralnych zostały sprywatyzowane w ubiegłym roku. Za 85 procent akcji spółki zapłacono 108 mln zł. 15 procent akcji należy do Ministerstwa Skarbu Państwa. Mają one zostać przekazane nieodpłatnie byłym i obecnym pracownikom KKSM.
Robert Kałuża








