Spore emocje towarzyszą kolejnej, dużej inwestycji drogowej w Kielcach. Źle zaprojektowana ścieżka rowerowa, zbyt szerokie jezdnie i likwidacja przystanku autobusowego, to zarzuty dotyczące planowanej przebudowy ulicy Grunwaldzkiej w Kielcach, jakie pojawiły się na stronie internetowej grunwaldzka.info.
Rozwieszane są też informacje, z których wynika, że z powodu likwidacji lewoskrętu z ulicy Grunwaldzkiej w Piekoszowską- po przebudowie – nie będzie przystanku przy jednym z marketów przy ulicy Piekoszowskiej.
Pomysłodawca akcji Jerzy Stradomski powiedział Radiu Kielce, że projekt przebudowy ulicy Grunwaldzkiej znacząco pogorszy jakość rozwiązań komunikacyjnych w tej części miasta.
Jarosław Skrzydło, rzecznik Miejskiego Zarządu Dróg w Kielcach, potwierdza, że planowana przebudowa ulicy Grunwaldzkiej wzbudza spore emocje. Zaznacza jednak, że w sprawie przebudowy ulicy łączącej osiedla Ślichowice i Pod Dalnią z centrum Kielc nie zapadły jeszcze żadne decyzje. Zaprzecza też informacjom mówiącym, że przystanek ma zostać zlikwidowany.
Swoją opinię na temat planowanej przebudowy ulicy Grunwaldzkiej można wyrazić do 10 stycznia w siedzibie MZD przy ulicy Prendowskiej 7 lub wysyłając maila pod adres rzecznik@mzd.kielce.pl.
Inwestycja ma kosztować prawie 22 miliony złotych. Rozpocznie się najwcześniej pod koniec 2012 roku.
Robert Felczak








