Są jeszcze wolne miejsca w Schronisku dla Bezdomnych Mężczyzn w Sandomierzu. Placówka przygotowana jest na przyjęcie mieszkańców, zakończyły się już wszystkie remonty po powodzi z maja ubiegłego roku. Schronisko posiada 45 miejsc, obecnie zajętych jest połowa.
Nawet w latach, kiedy trafiało do nas więcej osób bezdomnych radziliśmy sobie przy pomocy tzw. dostawek, jesteśmy przygotowani na takie sytuacje- powiedział ks. Bogusław Pitucha, dyrektor Caritas Diecezji Sandomierskiej.
Dodał, że najwięcej osób bezdomnych pojawia się w schronisku tuż przed Świętami Bożego Narodzenia. Są to ludzie kierowani tam przez Ośrodki Pomocy Społecznej lub dowożeni przez policję i straż miejską z miejsc zagrażających ich zdrowiu i życiu jak np. altany działkowe, piwnice, czy klatki schodowe.
Schronisko dla Bezdomnych Mężczyzn w Sandomierzu działa od 10 lat.
Grażyna Szlęzak- Wójcik








