Kieleccy radni nie zgodzili się na wprowadzenie do porządku obrad dzisiejszej sesji, głosowania nad uchwałą o podwyżce podatków od nieruchomości. Prezydent miasta zaproponował podwyżkę podatku od nieruchomości o 8 procent dla przedsiębiorców i o 3 procent dla osób fizycznych. Większe podatki miały przynieść budżetowi miasta dodatkowo prawie 5 mln zł.
Wojciech Lubawski był oburzony zachowaniem radnych i opuścił salę obrad. W rozmowie z Radiem Kielce stwierdził, że za trudną sytuację samorządów w całym kraju odpowiada koalicja rządząca, a teraz powstał nowy sojusz w Kielcach. Świadczy o tym wspólne głosowanie PO i PiS. Wojciech Lubawski dodał, że radni głosując przeciwko niemu, szkodzą Kielcom, ale nie uda im się, jak to określił, wywrócić finansów miasta. „Jeśli nie możemy dyskutować merytorycznie, a decyzje zapadają w partyjnych centralach, to ja w tych obradach nie będę uczestniczył”- powiedział.
Przeciwko podwyżce podatków był m.in. klub Polskiego Stronnictwa Ludowego. Jego przewodniczący- Włodzimierz Wielgus stwierdził, że nie można nakładać na mieszkańców dodatkowych opłat, ponieważ i tak będą musieli zapłacić więcej m.in. za ciepło.
Przeciwny podwyżce był też klub Platformy Obywatelskiej. Przewodniczący Jarosław Machnicki stwierdził, że radni jego partii sprzeciwiają się sposobowi, w jaki traktuje ich prezydent Wojciech Lubawski. Jego zdaniem, błędem jest utożsamianie prezydenta i miasta.
Dariusz Kozak z PiS stwierdził, że jego partia konsekwentnie sprzeciwia się dodatkowym obciążeniom finansowym mieszkańców. Radny zaprzecza, że jego klub żądał stanowisk w zamian za poparcie uchwały podatkowej. Podobną opinię wyrażają radni Platformy Obywatelskiej. Z kolei Joanna Grzela z SLD powiedziała, że o żadnych stanowiskach nie może być mowy, bo – jak stwierdziła – to nie są „te” czasy. Poza tym jest zdziwiona zachowaniem radnych PiS-u i PO, ponieważ przedstawiciele obydwu klubów uczestniczyli w rozmowach z przedsiębiorcami na temat podwyżek.
Za podwyżką podatków, głosowali radni Sojuszu Lewicy Demokratycznej. Przewodnicząca klubu- Alicja Obara poinformowała, że wcześniej konsultowano tę sprawę z przedsiębiorcami, którzy niechętnie, ale zaakceptowali propozycje władz miasta. Radna obawia się, że bez podwyższenia podatków, konieczne będzie zlikwidowanie darmowych korepetycji dla maturzystów i jednej bezpłatnej godziny opieki przedszkolnej.
Przeciwko wprowadzeniu projektu uchwały do porządku obrad głosowało 12 radnych, za było 11, jedna osoba wstrzymała się od głosu. Przeciwko głosowały kluby PO, PiSu i PSLu. Do tej sprawy wrócimy jutro w Raporcie Dnia.
Robert Szumielewicz








