Świętokrzyscy działacze Sojuszu Lewicy Demokratycznej, podczas specjalnej konferencji rozmawiali o problemach ochrony zdrowia. Zanim jednak doszło do dyskusji, w podstawionym przed Wojewódzkim Domem Kultury autobusie, kilkanaście osób oddało krew.
Poseł Sławomir Kopyciński informuje, że zgłosiło się 30 chętnych, ale z rożnych względów nie mogli zostać dawcami. Szef świętokrzyskiej lewicy ustawił się na początku kolejki. Jak mówił, krew oddał po raz pierwszy i na początku miał pewne obawy, ale ostatecznie się przełamał. Jak dodał, w Kielcach brakuje krwi i takie akcje mają zachęcić mieszkańców do tego, żeby zdecydowali się podzielić z potrzebującymi tym cennym lekiem. Krew oddali także kieleccy radni Joanna Grzela i Oleg Magdziarz.
Podczas konferencji dotyczącej przyszłości polskiej służby zdrowia, jeden z kandydatów lewicy na posła- Jacek Gugulski podkreślał, że konieczne jest wiele zmian m.in. w sposobie finansowania szpitali. Konieczne są także zmiany w Podstawowej Opiece Zdrowotnej. Jak stwierdził Jacek Gugulski, system powinien być bardziej przyjazny dla pacjenta.
Na co dzień ten kandydat SLD na posła jest szefem Polskiej Koalicji Organizacji Pacjentów Onkologicznych.
Anna Roży








