Przeciwko wybranemu wariantowi przebudowy drogi wojewódzkiej Staszów – Połaniec wraz z budową mostu przez Wisłę protestują nie dwie, a kilkaset osób. Tak na argumenty przedstawione dziś przez drogowców w Rozmowie Dnia Radia Kielce odpowiadają ci, którzy zbierają podpisy.
Na naszej antenie Dariusz Wróbel zastępca dyrektora Świętokrzyskiego Zarządu Dróg Wojewódzkich oraz Rafał Ziętal z Wydziału Zamówień Publicznych mówili, że z informacji ,jakie dotarły do drogowców protestują zaledwie dwie osoby, a podpisy które zebrały pochodzą z 2010 roku.
Anna Garczyńska jedna z osób, która zbiera podpisy ma inne zdanie. W jej ocenie przeciwnych wybranemu wariantowi rozbudowy jest kilkaset osób. Jak mówi pod protestem w ciągu zaledwie dwóch dni ponownie podpisało się ponad 120 osób. Do protestujących dotarła też lista z kilkudziesięcioma podpisami mieszkańców ulicy Kościuszki, a kolejne są nadal zbierane.
Mieszkańcy ci nie chcą, aby modernizowana droga biegła po starym śladzie. Ich zdaniem uciążliwy będzie zwiększony ruch, powstaną drgania od których będą pękać budynki, a budowa ekranów spowoduje, że mieszkańcy będą żyć jak w klatkach.
Podpisy trafią teraz do Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska, który ma wydać kluczową w sprawie decyzję środowiskową. Drogowcy wierzą jednak, że warta ponad pół miliarda inwestycja finansowana w połowie z funduszy unijnych nie zostanie zablokowana.
Konrad Trela
Zobacz też:
Rozmowa Dnia: Protest mieszkańców zagraża budowie drogi nr 764








