W województwie świętokrzyskim przybywa osób skarżących się na problemy ze wzrokiem i całkiem niewidomych. O swoich problemach rozmawiali dziś podczas spotkania w Wojewódzkim Domu Kultury w Kielcach.
Mirosław Szymczyk, prezes kieleckiego koła Związku Niewidomych poinformował, że problemy z widzeniem dotykają coraz więcej osób. Wyjaśnił, że jest wiele chorób oczu, w przypadku których medycyna jest bezradna i nie da się ich wyleczyć.
Tylko do kieleckiego koła Związku Niewidomych należy 600 osób, choć jest też sporo ludzi niewidomych i słabo widzących, którzy nie zrzeszają się w tej organizacji.
Członkowie Związku podkreślają, że problemów z jakimi borykają się na co dzień jest wiele. Wyliczają problemy z poruszaniem się w urzędach, ale też niewłaściwie – ich zdaniem – oznakowane autobusy komunikacji miejskiej i międzymiastowej.
Niewidomi dodają, że coraz większe możliwości dają nowe technologie. Chodzi o programy komputerowe tworzone z myślą o tych, którzy mają problemy ze wzrokiem. Pozwalają one na naukę i pracę przez Internet, a specjalne aplikacje same czytają tekst wyświetlany na ekranie.
Podczas spotkania niewidomi wybrali nowe kierownictwo Związku Niewidomych.
Michał Michta








