Kieleckim policjantom nie udało się wykryć i zatrzymać sprawców, którzy pod koniec maja zniszczyli kilka stacjonarnych automatów do sprzedaży biletów. Urządzenia kupione za unijne pieniądze zostały zdewastowane zanim zostały oficjalnie uruchomione.
Kamil Tokarski z zespołu prasowego świętokrzyskiej policji powiedział, że śledztwo umorzono z powodu niewykrycia sprawców. Zapewnia jednak, że jeżeli policjanci natrafią na nowy ślad w sprawie na pewno do niej wrócą.
Zbigniew Michnicki kierownik działu przewozów w Zarządzie Transportu Miejskiego powiedział, że po aktach wandalizmu ZTM wzmocnił nadzór nad nowymi urządzeniami. Między innymi w porozumieniu z magistratem część z nich udało się objąć miejskim monitoringiem. ZTM rozważa również podpisanie umowy z agencją ochrony.
Przypomnijmy 20 stacjonarnych automatów do sprzedaży biletów to część unijnego programu wartego blisko 6 milionów złotych. W jego ramach zainstalowano również elektroniczne tablice informujące o godzinie przyjazdu autobusu, zakupiono kilkadziesiąt nowych niskopodłogowych autobusów, przebudowano kilka przystanków i wybudowano dwa mini dworce.
Konrad Trela








