Dwie osoby zmarły w sobotę w wyniku zatrucia tlenkiem węgla. Rzecznik prasowy komendanta głównego PSP bryg. Karol Kierzkowski zwraca uwagę, że dochodzi do zatruć czadem, choć wciąż są dodatnie temperatury.
W sobotę do obu śmiertelnych wypadków zatrucia czadem doszło w Poznaniu. Zmarła kobieta w wieku 68 lat i mężczyzna w wieku 74 lat.
Natomiast w piątek tragedia wydarzyła się w woj. kujawsko–pomorskim, w miejscowości Dąbrówka. Ofiarą tlenku węgla był mężczyzna w wieku 64 lat.
Od początku tego miesiąca straż pożarna interweniowała w 141 zdarzeniach z tlenkiem węgla. 52 osoby zostały podtrute, a 4 poniosły śmierć.
Tlenek węgla jest bezbarwnym i bezwonnym, silnie trującym gazem. Dostaje się do organizmu przez układ oddechowy, a następnie jest wchłaniany do krwiobiegu uniemożliwiając prawidłowe rozprowadzanie tlenu we krwi. Zatrucie czadem może powodować uszkodzenia mózgu oraz innych narządów, może też spowodować śmierć. Przyczyną wydobywania się tlenku węgla mogą być niesprawne palniki lub piecyki gazowe, niedrożne przewody kominowe, czy nieprawidłowo funkcjonująca wentylacja pomieszczeń.








