W ostatnim meczu sezonu zasadniczego Orlen Superligi piłkarzy ręcznych Industria Kielce zmierzy się na wyjeździe z Handball Stalą Mielec. Drużyna z Podkarpacia zajmuje 8. miejsce w tabeli z dziesięcioma zwycięstwami i trzynastoma porażkami na koncie. Żółto-Biało-Niebiescy są wiceliderami rozgrywek.
– Nasze nastawienie przed każdy meczem jest takie samo. Staramy się przygotować do niego pod względem taktycznym. Na pewno odrobimy lekcję, bo dobrze pamiętamy, jak wyglądało starcie ze Stalą u nas w domu. Mielczanie grali bardzo wolno, chcieli przedłużać każdą akcję. Nas to trochę deprymowało, dlatego musimy być przygotowani na to, że w Mielcu może być podobnie. Musimy trzymać koncentrację i być cierpliwi w obronie. Dobrze współpracować z bramkarzem i po prostu szybko biegać do kontrataków, żeby ten mecz ułożyć pod swoje dyktando. Stal osiągnęła historyczny sukces, bo jako beniaminek zapewniła sobie awans do fazy play-off. Swoje cele na ten sezon zrealizowali, ale grając przed własną publicznością z tak dobrym przeciwnikiem będą chcieli się zaprezentować z jak najlepszej strony – powiedział drugi trener Kielczan Krzysztof Lijewski.
– Mam nadzieję, że od pierwszej do ostatniej minuty będziemy dominować. Na pewno nie będzie to łatwe spotkanie, bo Stal zwłaszcza u siebie gra dobrze. Mają dobrych bramkarzy, szybkich skrzydłowych i doświadczonych rozgrywających. Zapowiada się ciekawe spotkanie – stwierdził środkowy rozgrywający Piotr Jędraszczyk.
Mecz 26. kolejki Orlen Superligi piłkarzy ręcznych, w którym Industria Kielce zmierzy się w Mielcu z Handball Stalą, rozpocznie się w niedzielę (12 kwietnia) o godzinie 16.00.














