Rząd przyjął projekt ustawy wydłużającej czas na uchwalenie planów ogólnych gmin do końca sierpnia. Dla samorządów oznacza to dwa dodatkowe miesiące na przygotowanie i przyjęcie dokumentów, które zastąpią dotychczasowe miejscowe plany zagospodarowania przestrzennego. Skorzystają na tym również mieszkańcy, których działki – według nowych przepisów – mogą stracić możliwość zabudowy.
Jak tłumaczy Łukasz Syska, zastępca prezydenta Kielc inwestorzy, którzy przed wejściem w życie planu ogólnego wystąpią o wydanie warunków zabudowy, otrzymają decyzję zgodną z dotychczas obowiązującymi regulacjami. Dotyczy to zarówno domów jednorodzinnych, bloków, jak też budynków usługowych i magazynów.
– W każdym przypadku, kiedy ta dokumentacja złożona przez wnioskodawców jest kompletna, będziemy te warunki zabudowy wydawać w oparciu o stan prawny z dnia złożenia wniosku, a nie z dnia wydania tych warunków zabudowy – informuje Łukasz Syska.
W Kielcach prace nad planem ogólnym utknęły na etapie uzgodnień z Regionalną Dyrekcją Ochrony Środowiska. Są one niezbędne i dotyczą wpływu zagospodarowania przestrzennego na obszary zielone.
– Niezależnie od tych procedowanych przez RDOŚ uzgodnień, na bieżąco spotykamy się z mieszkańcami wyjaśniając zapisy w projekcie planu ogólnego. Przyjmujemy też, na razie nieformalnie, wnioski o zmianę tych zapisów. Docelowo będą one musiały być zgłoszone na etapie konsultacji społecznych, ale już dziś rozmawiamy z mieszkańcami o ich oczekiwaniach – mówi wiceprezydent Kielc.
Łukasz Syska przekonuje, że konsultacje społeczne zostaną ogłoszone niezwłocznie po uzyskaniu wszystkich zgód. Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami potrwają one 30 dni.
– Konsultacje będą odbywać się stacjonarnie, podczas co najmniej pięciu spotkań terenowych. Przewidujemy, że przy każdym z nich zgłosi się do nas grupa mieszkańców czy właścicieli działek, która ma wspólne interesy. Jesteśmy jak najbardziej otwarci na to, żeby po takich spotkaniach terenowych w okręgach, z tymi grupami mieszkańców spotykać się także indywidualnie i omówić, na spokojnie, przekazane nam uwagi – tłumaczy.
Następnie miasto będzie musiało odnieść się do wszystkich zgłoszonych uwag. Po ich uwzględnieniu bądź odrzuceniu, projekt planu ogólnego ponownie trafi do zaopiniowania m.in. przez Wody Polskie i RDOŚ, a później zostanie poddany kolejnym konsultacjom społecznym.
W przypadku Kielc radni projektem planu ogólnego zajmą się prawdopodobnie na sesji zaplanowanej na 30 sierpnia.














