Czad znów zebrał śmiertelne żniwo. Do zatrucia tlenkiem węgla doszło w Wójczy, w powiecie buskim. Życie straciła tam 60-letnia kobieta – poinformował st. kpt. Marcin Bajur, oficer prasowy Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Kielcach.
– W środę (21 kwietnia) strażacy zostali wezwani do otwarcia mieszkania w Wójczy. Po wejściu do środka znaleźli nieprzytomną kobietę. Pomimo wysiłków ratowników, jej życia nie udało się uratować. Strażackie detektory potwierdziły obecność tlenku węgla w mieszkaniu. Czy był on bezpośrednią przyczyną śmierci, wyjaśni policja – relacjonował oficer.
Marcin Bajur dodał, że w minioną sobotę w Kielcach czteroosobowa rodzina trafiła do szpitala, na skutek zatrucia tlenkiem węgla. Strażacy potwierdzili obecność toksycznego gazu w mieszkaniu.
W kwietniu strażacy siedmiokrotnie potwierdzili obecność tlenku węgla w obiektach mieszkalnych w regionie. We wszystkich przypadkach w mieszkaniach były czujniki czadu. Dwa urządzenia, niestety, były niesprawne.
Straż pożarna apeluje, by zadbać o swoje bezpieczeństwo montując czujki tlenku węgla. Trzeba również pamiętać o wymianie baterii w urządzeniach.














