
Strefa Płatnego Parkowania w Kielcach wkracza w erę nowoczesnych technologii. Już wkrótce na ulice miasta wyjadą dwa specjalistyczne samochody, wyposażone w zaawansowany system skanowania tablic rejestracyjnych.
Jak informuje Marcin Januchta, rzecznik prasowy Miejskiego Zarządu Dróg, przetarg na zakup tych pojazdów ma zostać ogłoszony w maju lub czerwcu tego roku. System będzie działał błyskawicznie – po wykryciu braku opłaty, pojazd zostanie sfotografowany. Dane o właścicielach będą pozyskiwane z systemu CEPiK.
– Takie wezwanie będzie generowane niejako z automatu w systemie. Będzie wysyłane pocztą tradycyjną oraz z wykorzystaniem e-doręczeń. Tak, by ta informacja o nałożeniu kary trafiła do osoby, do której ten pojazd należy – tłumaczy Marcin Januchta.
Co ważne inwestycja nie spowoduje zwolnień w Strefie Płatnego Parkowania. Obecnie zatrudnionych jest tam 10 osób, w tym 6 kontrolerów. Po zakupie wspomnianych dwóch samochodów elektrycznych zostaną oni przesunięci do obsługi tych pojazdów oraz systemu wysyłki wezwań do zapłaty.
W całym 2025 roku wystawionych zostało ponad 14 tys. mandatów za brak ważnego biletu parkingowego. Z tego tytułu do budżetu MZD trafiło ok. 1,43 mln zł. Marcin Januchta informuje, że łączny przychód całej strefy w ubiegłym roku to zaś niemal 6,7 mln zł.
– Wpływy z parkomatów w strefie A i w strefie B to nieco ponad 4,2 mln zł. Blisko 1 mln zł wyniosły przychody z tytułu abonamentów oraz identyfikatorów – przedstawia rzecznik MZD.
Sumarycznie w strefie A kierowcy w ubiegłym roku pobrali ponad 1 mln biletów płatnych, zaś w strefie B ok. 430 tys.
– W przypadku biletów darmowych, 30-minutowych to w podstrefie A jest to liczba 587 tys., zaś w podstrefie B nieco ponad 220 tys. – mówi Marcin Januchta.
Warto zauważyć, że liczba biletów bezpłatnych w 2025 roku spadła o ponad 17 proc. (czyli o prawie 169 tys. sztuk) w porównaniu z rokiem 2024. Wiąże się to prawdopodobnie ze skróceniem czasu darmowego postoju z 45 do 30 minut.
Koszt funkcjonowania Strefy Płatnego Parkowania w 2025 roku wyniósł ok. 1,9 mln zł. Największą część, ponad 1 mln zł, stanowiły wynagrodzenia, w tym odprawy emerytalne odchodzących pracowników. 720 tys. zł przeznaczono na kwestie techniczne, w tym serwis i przeglądy parkomatów, a 112 tys. zł stanowiły koszty administracyjne.














