W 21. Ligi Centralnej Kobiet piłkarki ręczne Suzuki Korony Handball Kielce pokonały wysoko na wyjeździe Energę Sambor Tczew 32:20 (13:7).
Najwięcej bramek dla Koroneczek rzuciła Magdalena Berlińska – 8, wśród gospodyń najskuteczniejsza była Aleksandra Puckowska, która zdobyła 7 goli.
Trener kieleckiego zespołu Szymon Żaba-Żabiński ocenił, że jego podopieczne kontrolowały od początku przebieg spotkania, ale nie był do końca zadowolony z ich postawy.
– Nie wszystkie aspekty, które chcieliśmy zrealizować, wychodziły nam w stu procentach. Zabrakło na pewno skuteczności, ale ogólnie jesteśmy zadowoleni, zrealizowaliśmy to, po co tu przyjechaliśmy, zdobyliśmy ważne i cenne dla nas punkty. Mówiliśmy sobie, że chcemy zrobić kroczek dalej, poprzednie dwa sezony kończyliśmy na czwartym miejscu, więc teraz wypadałoby, już po obyciu się w tej lidze, zagrać o coś więcej. Jesteśmy blisko tego, ale został nam jeszcze jeden mecz i mimo, że to jest pojedynek z ostatnią drużyną w tabeli, to uważam, że i tak to będzie na pewno mecz walki, mecz charakterów, a drużyna SMS też potrafi rozegrać dobre fragmenty w poszczególnych meczach, więc na pewno łatwo nie będzie, bo w tej lidze nikt przed nikim się nie poddaje i gra na tyle, na ile można – podkreślił
A mecz z SMS ZPRP I Płock kielczanki rozegrają we wtorek (28 kwietnia).














