– Kaktusy – moje życie – mówi Ewa Sagan, która od wielu lat prowadzi hodowlę kaktusów i sukulentów. Poleca taką hodowle, bo kaktusy zachwycają kolorami kwiatów i kształtami, a przy tym wymagają bardzo mało opieki. Odnajdą się nie tylko na parapecie, ale i ogrodzie, urozmaicając go.
– Kaktusy są bardzo wdzięcznymi roślinami, mało wymagającymi, jeśli chodzi o prowadzenie, ale największą radość sprawiają kwiatami, które zakwitają zupełnie nieoczekiwanie i mimo że kwitną bardzo krótko ogromnie cieszą oczy – mówi ogrodniczka.
Pani Ewa podkreśla fakt, że kaktusy i sukulenty są bardzo mało wymagające, jeśli chodzi o opiekę.
– Latem można je wystawić na zewnątrz, na balkon i w zasadzie można o nich zapomnieć, jedynie od czasu do czasu podlewając niewielka ilością wody. Ich zaleta polega także na tym, że wytrzymują wysokie nasłonecznienie i temperatury na południowym parapecie, gdzie inne rośliny doniczkowe nie maja szans na wzrost – mówi Ewa Sagan.
U kaktusów zachwycają nie tylko piękne, kolorowe kwiaty, ale i kształty roślin. Trudno o taka różnorodność u innych roślin.
– Jeszcze jedna zaletą są ich zazwyczaj niewielkie rozmiary, ponieważ rosną powoli, chociaż niektóre okazy, zwłaszcza starsze mogą wyrosnąć imponująco. Można je uprawiać na parapecie w domu, ale można także urozmaicić ogród tymi roślinkami – mówi ogrodniczka.
W ogrodzie pani Ewy są też sukulenty o zaskakujących kształtach, jak na przykład Euforbia grzebieniasta, kształtem przypominająca wachlarz, który mocno się rozrasta i w różne strony faluje. Im starszy tym jest piękniejszy.
Łatwe w pielęgnacji kaktusy należy podlewać bardzo rzadko, przy czym odstępy czasu różnią się w zależności od wielkości kaktusów. Zaleca się dokładne podlewanie kaktusów raz na cztery do sześciu tygodni, gdy podłoże już całkowicie wyschnie. Nie wolno dopuścić do zastoju wody. Zimą kaktusy mogą przetrwać czas na przykład w piwnicy.















