Yehuda Prokopowicz wystąpił z koncertem w Sali Rycerskiej Zamku Królewskiego w Sandomierzu. Zabrzmiały utwory Fryderyka Chopina, Roberta Schumanna i Ferenca Liszta. Muzyka przeplatana była słowem prof. Adama Wibrowskiego, który sprawował opiekę artystyczną nad tym wydarzeniem.
Yehuda Prokopowicz w rozmowie z Radiem Kielce powiedział, że bardzo lubi kontakt z publicznością.
– Z przyjemnością rozmawiam po koncercie, daję autografy, fotografuję się z osobami, które o to proszą, to jest taka przyjemność pokoncertowa. Zawsze jestem ciekawy, co ludzie powiedzą o moim graniu, bo to mnie rozwija, co myślą słuchacze, bo jednak w większości dla nich to wszystko robię – stwierdził pianista.
Kinga Kędziora, jedna z głównych organizatorek koncertu z ramienia Muzeum Zamkowego powiedziała, że to duże wyróżnienie dla tej instytucji gościć tak cenionego artystę. Podkreśliła, że bilety na koncert rozeszły się w ciągu 3 dni.
– Cieszymy się, że Yehuda Prokopowicz, zdolny pianista młodego pokolenia, przyjął nasze zaproszenie. Pełna sala świadczy o tym, że warto organizować tego typu koncerty, na taką skalę, i że mamy publiczność, która potrzebuje takich wydarzeń – podkreśliła.

Widzowie mówili naszej reporterce, że na koncert przyciągnęło ich przede wszystkim nazwisko wykonawcy.
– To był najważniejszy argument, jak również to, że w Sandomierzu rzadko się zdarzają koncerty muzyki poważnej, więc jeśli jest coś takiego, to musimy być. To jest taka muzyka, której się słucha i można zatracić się w sobie – mówili nam Agnieszka i Aleksander Krzesimowscy.
Koncert był zatytułowany „Aurora i Fryderyk – Miłość i Pasja”. Był to drugi koncert chopinowski organizowany przez Muzeum Zamkowe. Pierwszy odbył się w ubiegłym roku.
Yehuda Prokopowicz to pianista młodego pokolenia, półfinalista XIX Międzynarodowego Konkursu Pianistycznego im. Fryderyka Chopina w 2025 roku, podczas którego zdobył prestiżową nagrodę specjalną Polskiego Radia za najlepsze wykonanie mazurków.
















