Ule, które powstały z recyklingu, stanęły na terenie Kieleckiego Parku Technologicznego. To kolejna miejska pasieka utworzona w myśl ekologicznych trendów.
Ule stanęły w pobliżu placu zabaw dla dzieci. Krzysztof Kieszkowski, prezes Fundacji Odzyskaj Środowisko mówi, że zbudowane są w stylu wielkopolskim, w środku drewniane, a na zewnątrz z materiałów pochodzących z recyklingu.
– Mamy tu obudowę z bębna od pralki, a nasz projekt edukacyjny ma nazwę właśnie „Od bębna do ula”. Ule zaprojektował kilka lat temu Kielczanin. Mają czerwone daszki, czym z kolei nawiązujemy do idei czerwonych pojemników na odpady elektryczne – zaznacza.
Prezydentka Kielc Agata Wojda podkreśla, że miasto chętnie promuje działania, które mają proekologiczny charakter.
– Ule stanęły tu nie po to, by ładnie wyglądały, lecz by były pretekstem do tego, by zapraszać młodych ludzi i opowiadać im piękną historię współżycia z naturą – mówi.

Justyna Lichosik, dyrektor Kieleckiego Centrum Nauki mówi, że pasieka miejska będzie nowym elementem Energetycznego Ogrodu Doświadczeń.
– Mamy tu miejsca do relaksu, ćwiczeń i eksperymentów, m.in. z optyki czy mechaniki. Proponujemy też plac zabaw dla dzieci z różnymi dysfunkcjami. Do jego utworzenia również wykorzystano materiały z recyklingu, dlatego pasieka idealnie wpisuje się w naszą ideę – zaznacza.
Stanisław Duszczak, wiceprezydent Polskiego Związku Pszczelarskiego podkreśla, że bez pszczół ludzkość sobie nie poradzi.
– Możemy zaimportować miód, ale nie jesteśmy w stanie zaimportować owadów zapylających, których praca pozwala żyć roślinom, a w konsekwencji i nam – mówi.
Ule postawiono na terenie Kieleckiego Parku Technologicznego w przededniu Światowego Dnia Pszczoły.
Pasieki powstałe z materiałów pochodzących z recyklingu od 2021 roku znajdują się też na dachu biblioteki głównej Politechniki Świętokrzyskiej.

















